Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

IV Ca 174/17 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Płocku z 2017-04-26

Sygn. akt IV Ca 174/17

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 kwietnia 2017 roku

Sąd Okręgowy w Płocku IV Wydział Cywilny-Odwoławczy

w składzie następującym:

Przewodnicząca - SSO Joanna Świerczakowska

Sędziowie - SO Renata Wanecka (spr.)

SR del. Ewa Jarzyńska

Protokolant: st. sekr. sąd. Katarzyna Gątarek

po rozpoznaniu na rozprawie 26 kwietnia 2017r. w P.

sprawy z powództwa I. F.

przeciwko (...)Spółce Akcyjnej w W.

o zapłatę

na skutek apelacji powódki

od wyroku Sądu Rejonowego w Żyrardowie z 15 listopada 2016 r.

sygn. akt I C 477/16

1.  oddala apelację;

2.  zasądza od I. F. na rzecz Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w W. kwotę 1.800 (jeden tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego za II instancję.

Sygn. akt IV Ca 174/17

UZASADNIENIE

Pozwem złożonym 17 marca 2016r. I. F. wniosła o zasądzenie na jej rzecz od Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w W. kwoty 15.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od 30 lipca 2015r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia w związku z wypadkiem komunikacyjnym, jaki miał miejsce 20 kwietnia 2005r., a w którym zginęła jej babka E. S..

Wyrokiem z 15 listopada 2016r. wydanym w sprawie I C 477/16 Sąd Rejonowy w Żyrardowie oddalił powództwo i zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 1.500 zł tytułem zwrotu części kosztów procesu.

Sąd Rejonowy ustalił:

W dniu 20 kwietnia 2005r. w B. doszło do wypadku drogowego, na skutek którego śmierć na miejscu zdarzenia podniosła E. S., babcia powódki I. F.. Sprawcą zdarzenia był kierujący samochodem osobowym S. o nr rej. (...) S. S..

Pojazd kierowany przez S. S. był przedmiotem ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych na podstawie umowy ubezpieczenia zawartej z Towarzystwem (...) S.A. w W..

I. F. w chwili śmierci swojej babci E. S. miała 14 lat. Mieszkała wówczas z rodzicami. Babcia mieszkała około 78 km od nich. Powódka miała dobry kontakt z babcią. Widywała się z nią raz w miesiącu. E. S. czasem odwiedzała ich bez wcześniejszej zapowiedzi. Pomagała rodzicom powódki w opiece nad nią i jej rodzeństwem. Z uwagi na obowiązki związane z prowadzeniem gospodarstwa rolnego przez rodziców powódki, okres ferii czy wakacji powódka spędzała u babci. I. F. czasem wspólnie z babcią jeździły na ryby. E. S. zabierała ją oraz jej rodzeństwo nad morze. Spełniała życzenia wnuczki, służyła jej radą. Powódka do dziś wspomina babcię.

Wypadek wydarzył się przez egzaminami gimnazjalnymi powódki. I. F. zdała te egzaminy, dostała się do liceum ogólnokształcącego do W., jednak po jakimś czasie zrezygnowała z nauki w tej szkole i skończyła inne liceum. Nie powtarzała klasy. Powódka raz skorzystała z wizyty u pomocy psychologa szkolnego. W 2014r. zawarła małżeństwo i założyła własną rodzinę, urodziła wówczas pierwsze dziecko.

Pismem z 23 lipca 2015r. działające w imieniu powódki - (...) S.A. w L. zgłosił szkodę, żądając dla niej zadośćuczynienia w wysokości 25.000 zł. Decyzją z 29 lipca 2015r. pozwany odmówił uznania roszczenia.

Dokonując oceny prawnej, Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z art. 436 § 1 kc, odpowiedzialność na zasadzie ryzyka ponosi również samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody. Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela (art. 822 § 4 kc). Zgodnie z art. 822 § 1 kc, przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony.

Sąd podkreślił, że między stronami istniał spór, czy w związku ze śmiercią osoby najbliższej (babci) 20 kwietnia 2005 r., powódce przysługuje roszczenie z tytułu zadośćuczynienia za ból i cierpienie związane z tym faktem. Według Sądu Rejonowego, powódka co do zasady, jest uprawniona do dochodzenia zadośćuczynienia z powyższego tytułu. Wprawdzie dopiero na podstawie ustawy z 30 maja 2008 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 1996 r., nr 114, poz. 542) z dniem 3 sierpnia 2008 r. do obowiązującego porządku prawnego został wprowadzony przepis art. 446 § 4 kc, statuujący roszczenie o zadośćuczynienie dla najbliższych członków rodziny zmarłego za doznaną krzywdę wskutek śmierci osoby najbliższej w związku z uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia, niemniej jednak nie wyklucza to dochodzenia zadośćuczynienia na innej podstawie prawnej związanej z naruszeniem dobra osobistego, jakim jest więź rodzinna. Sąd podniósł, że najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na podstawie art. 448 kc w zw. z art. 24 kc zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, gdy śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed wejściem w życie art. 446 § 4 kc, tj. 3 sierpnia 2008 r. (uchwała SN z 22 października 2010 r., III CZP 76/10, LEX 604152) – a także wówczas, gdy sam zgon nastąpił przed tą datą (uchwała SN z 13 lipca 2011 r., III CZP 32/11, OSNC 2012/1/10).

Sąd I instancji podkreślił, że korzystna, z punktu widzenia oceny roszczeń powódki wykładnia przepisów art. 448 kc i art. 24 § 1 kc, nie jest tożsama z obowiązkiem uwzględnienia jej roszczeń. Zadośćuczynienie jest formą rekompensaty pieniężnej z tytułu szkody niemajątkowej. Podstawą jego żądania jest krzywda niemajątkowa w postaci ujemnych przeżyć związanych z cierpieniami psychicznymi i fizycznymi. W sprawie, w której zdarzeniem wywołującym krzywdę jest śmierć osoby najbliższej, do okoliczności określających rozległość szkody, a tym samym wysokość świadczenia z art. 448 kc, należą między innymi dramatyzm doznań osób bliskich zmarłego, poczucie osamotnienia, cierpienia moralne i wstrząs psychiczny wywołany śmiercią osoby najbliższej, rola, jaką w rodzinie pełniła osoba zmarłego, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego ze zmarłym, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem odejścia (np. nerwicy, depresji), roli pełnionej w rodzinie przez osobę zmarłą, stopień, w jakim pokrzywdzony będzie umiał się znaleźć w nowej rzeczywistości i zdolności jej zaakceptowania, leczenie doznanej traumy, wiek pokrzywdzonego. Ocena krzywdy powinna być indywidualizowania, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, przy odwołaniu do kryteriów obiektywnych, a nie subiektywnych odczuć pokrzywdzonego. Jednak zadośćuczynienie nie może być przyznawane automatycznie w każdym przypadku osoby najbliższej. Nie każdy przypadek śmierci osoby najbliższej, powoduje obowiązek rekompensaty pieniężnej.

Przyznanie powódce zadośćuczynienia uzależnione było od wykazania istnienia faktycznych, silnych emocjonalnych więzi pomiędzy nim a zmarłą babcią i realnych cierpień wywołanych ich zerwaniem na skutek jej śmierci. Nie ulega wątpliwości, że śmierć osoby bliskiej zwykle stanowi dla rodziny wielki wstrząs, a cierpienia psychiczne, jakie się z nią wiążą, mogą przybierać ogromny wymiar, tym większy, im mocniejsza była w danym przypadku więź emocjonalna łącząca zmarłego z jego najbliższymi. W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy – w ocenie Sądu Rejonowego – brak jest podstaw do ustalenia, że suma negatywnych uczuć, jakich doznała powódka po śmierci babci, przekraczała ponadprzeciętną miarę.

Powódka w dacie śmierci babci miała 14 lat i łączyła ją z nią bliska więź. Oceniając intensywność tej więzi Sąd uznał, że była to normalna prawidłowa relacja, taka jak powinna występować pomiędzy dziadkami a wnuczkami. Regułą jest w normalnie funkcjonującej rodzinie, że dziadkowie angażują się w opiekę nad swoimi wnukami, uczestniczą w ich procesie wychowawczym, dają im ciepło uczuciowe. Z reguły mają również wobec nich mniejsze wymagania niż względem własnych dzieci, wykazują większą pobłażliwość w ocenie zachowania wnuków, starają się spełniać ich zachcianki. W taki też sposób wyglądała relacja pomiędzy powódką a jej babcią. Oczywistym jest, że w sytuacji niespodziewanej śmierci babci, powódka przeżyła wstrząs, a następnie smutek i żal. Zdaniem Sądu są to naturalne konsekwencje utraty członka rodziny. I choć w pierwszej chwili po zdarzeniu, powódka odczuwała niedowierzanie oraz żałobę po stracie bliskiej mu osoby, to jednak stwierdzić należy, że nie były to przeżycia na tyle intensywne, by uzasadniały przyznanie zadośćuczynienia. W ocenie Sądu Rejonowego, żałoba powódki przebiegła w typowy sposób, zgodnie z pewnymi społecznymi schematami i normami, bez zaistnienia jakichś szczególnych następstw dla jej zdrowia psychicznego i kondycji fizycznej, które ujawniłyby się po śmierci babci. Powódka nie wymagała ani pomocy, ani wsparcia psychologicznego, nie wymagała leczenia. Przyznała, że zdała przypadające nieomal po śmierci babci egzaminy gimnazjalne, a następnie kontynuowała naukę w liceum ogólnokształcącym w W.. Powódka zeznała co prawda o problemach adaptacyjnych w liceum i o zmianie szkoły, jednak brak jest podstaw, aby łączyć ten fakt ze śmiercią babci. Istotnym jest, że powódka obecnie funkcjonuje normalnie. Założyła własną rodzinę, urodziła kolejne dziecko. Realizuje się, jako żona i matka. Sąd podkreślił też, że od zdarzenia minęło ponad 11 lat. Zasady doświadczenia życiowego nakazują przyjąć, że tak znaczny upływ czasu wpływa łagodząco na odczuwalność straty osoby najbliższej, dochodzi do wyciszenia emocji. Powódka wspomina swoją babcię i nie można negować tego, że może nadal odczuwać żal związany z brakiem babci. Zachowania te nie odbiegają jednak od pewnej normy dla prawidłowo funkcjonujących rodzin, znajdujących się w podobnych sytuacjach życiowych. Śmierć jest jednak zjawiskiem naturalnym i nieuchronnym, z którym winien liczyć się każdy dojrzały emocjonalnie człowiek. Nieprawdziwym jest jednak zapatrywanie, że zdarzenie to zawsze uzasadnia zadośćuczynienie. Nie do pogodzenia z jego treścią pozostaje teza, że „przeżycia o charakterze negatywnym w każdym wypadku powinny być odpowiednio wynagrodzone”. Wobec powyższego, Sąd Rejonowy uznał, że zadośćuczynienie dla powódki z tytułu śmierci babci E. S. nie przysługuje.

O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 102 kpc, zasądzając od powódki na rzecz pozwanego tylko część tych kosztów.

Apelację od wyroku złożyła powódka, zaskarżając wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie:

- art. 24 § 1 kc w zw. z art. 448 kc poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, iż roszczenie powódki o zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej przysługuje w przypadku doznania krzywdy przewyższającej zwykłą żałobę, podczas gdy roszczenie to przysługuje za naruszenie prawa do życia w rodzinie, niezależnie od wystąpienia rozstroju zdrowia,

- art. 233 kpc poprzez przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów i ocenę materiału dowodowego w sposób dowolny poprzez uznanie, iż powódka nie wykazała, że doszło u niej do naruszenia dóbr osobistych oraz by śmierć E. S. spowodowała u niej poczucie krzywdy uzasadniające przyznanie zadośćuczynienia, w oparciu o przeprowadzone dowody z zeznań świadków D. W. oraz J. W., a także samej powódki.

Mając na uwadze powyższe zarzuty, powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie na jej rzecz od pozwanego kwoty 15.000 zł z odsetkami ustawowymi od 30 lipca 2015r. do dnia zapłaty oraz zwrotu kosztów procesu za obie instancje.

W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za II instancję.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.

Sąd Okręgowy w całości podziela ustalenia faktyczne oraz ocenę prawną poczynione w I instancji i przyjmuje za własne.

Sąd Rejonowy nie naruszył treści art. 233 § 1 kpc. Strona powodowa stoi na stanowisku, iż wskutek przekroczenia zasady swobody dowodów, Sąd nieprawidłowo ustalił, że relacje I. F. z babcią nie należały do ponadprzeciętnych, a powódka powinna pogodzić się z jej stratą jak każdy dorosły człowiek. Zwraca uwagę na przeprowadzenie oceny dowodów w sposób sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego.

Sąd II instancji nie podziela tego poglądu. W myśl art. 233 § 1 kpc Sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Sprawdzianem tego, czy Sąd należycie wykonał obowiązek wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego jest uzasadnienie orzeczenia, w którym zgodnie z art. 328 § 2 kpc winien się on m.in. wypowiedzieć, co do faktów, które uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł i przyczyn, dla których innym dowodem odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 1974 r. I CR 117/74 - LEX nr 7451).

Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona. Aby zatem zarzut odnoszący się do naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów mógł zostać uwzględniony, nie wystarczy przedstawić - jak to czyni powódka - alternatywny stan faktyczny; należy podważyć prawidłowość dokonanej przez sąd oceny dowodów, wykazując, że jest ona wadliwa lub błędna (wyrok SN z dnia 12 kwietnia 2001 r., II CKN 588/99 - nie publ, wyrok SN z dnia 29 września 2002 r., II CKN 817/00 - nie publ., wyrok SN z dnia 14 stycznia 2000 r., I CKN 1169/96 - OSNC 2000/7-8/139, wyrok SN z dnia 2 kwietnia 2003 r., I CKN 160/01 -nie publ.).

Sąd I instancji przedstawiając w uzasadnieniu stan faktyczny, wskazał, powołując się na zeznania świadków oraz powódki, że I. F. była mocno przywiązana do swojej babci, która była osobą niezwykle ciepłą i rodzinną. Po jej stracie powódka odczuwała smutek, osamotnienie, wręcz niedowierzanie. Mimo to Sąd ocenił, iż krzywda, jakiej doznała powódka w związku z nagłym zgonem babci, nie zasługuje na kompensatę w postaci zadośćuczynienia.

Wbrew przekonaniu apelującej, tok rozumowania Sądu I instancji, jest logiczny. Fakt, że poczucie straty być może będzie towarzyszyło powódce do końca życia, nie wyklucza tego, że poradziła ona sobie z żałobą i prawidłowo funkcjonuje w społeczeństwie. I. F. w chwili śmierci E. S. miała 14 lat, ale kontynuowała naukę, a wkrótce założyła też własną rodzinę. Śmierć babci pozostanie w jej świadomości, jako traumatyczne przeżycie, ale trzeba podkreślić, że powódka uporała się już z zaburzeniami wywołanymi jej nagłym zgonem.

Zatem Sąd Rejonowy nie dopuścił się naruszenia art. 24 kc w zw. z art. 448 kc. Śmierć babci wywołała u powódki dotkliwe i głębokie przeżycia o charakterze niemajątkowym, ale ich intensywność w dacie złożenia pozwu została zminimalizowana znacznym upływem czasu. Wszak od wypadku komunikacyjnego, w którym zginęła E. S., upłynęło już ponad 12 lat. Zarzut błędnej wykładni przepisu mógłby być uwzględniony tylko wtedy, gdyby nie zostały wzięte pod uwagę wszystkie istotne kryteria rzutujące na prawo do zadośćuczynienia, w tym: czas trwania, stopień intensywności cierpień psychicznych oraz nieodwracalność skutków urazu wywołanego śmiercią bliskiego członka rodziny. Sąd I instancji wszystkie te okoliczności zbadał i wyciągnął właściwe wnioski.

Z tych wszystkich względów, Sąd Okręgowy oddalił apelację na podstawie art. 385 kpc.

O kosztach procesu w II instancji, na które składa się wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego, Sąd orzekł w myśl art. 98 kpc. Mimo, że sytuacja osobista i materialna powódki nadal jest trudna, Sąd Okręgowy uznał, że w postępowaniu odwoławczym nie ma podstaw do zastosowania art. 102 kpc. I. F., prezentowana przez zawodowego pełnomocnika, po zapoznaniu się z uzasadnieniem Sądu Rejonowego, powinna z większą rozwagą podejmować decyzję o złożeniu apelacji, w której w istocie nie powołano żadnych nowych argumentów, które nie byłyby przedmiotem oceny Sądu I instancji. Dlatego też na tym etapie postępowania, strona powodowa nie może powoływać się na swoje subiektywne przekonanie o słuszności żądania i powinna liczyć się z konsekwencjami finansowymi wynikającymi z przegranego również w II instancji sporu.

Wysokość wynagrodzenia radcy prawnego została ustalona stosownie do treści § 10 ust. 1 pkt. 1 w zw. z § 2 pkt. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (w brzmieniu obowiązującym od 27 października 2016r.).

Renata Wanecka Joanna Świerczakowska Ewa Jarzyńska

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Anna Bałdyga
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Płocku
Osoba, która wytworzyła informację:  Joanna Świerczakowska,  Ewa Jarzyńska ,  Renata Wanecka
Data wytworzenia informacji: